niedziela, 8 grudnia 2013

Przedświąteczny galimatias

Strasznie zimno za oknem , a w domku przyjemnie i ciepło . W kubeczku paruje cieplutka herbatka  lub napar z imbiru z miodem i cytrynką. Czegóż można chcieć więcej ?? hmm , a można :) taki przedświąteczny to wymarzona okazja , by zrobić sobie to i owo .
Więc robię i robię mam tysiąc pomysłów , na przemian szyję , haftuję i robię pergaminki .
Teraz już znów paluszki mnie swędzą więc koniec tego posta , proszę oto parę zdjęć :










 












 













 

2 komentarze:

strelicja pisze...

O mateczko!
Nie wiadomo, co chwalić, bo same cudeńka! :)
Pozdrawiam :)

Ewarost pisze...

Miałam okazję podziwiać Twoje cudeńka stopniowo dawkowane na forum :) ale tu wszystko naraz prezentuje się wspaniale :)

Prześlij komentarz