wtorek, 24 września 2013

Witam serdecznie , cały tydzień wyjęty z życiorysu . Jak to w życiu bywa czasami trzeba obejrzeć coś z .... drugiej strony .W moim przypadku to był szpital , przeważnie ogladam go oczami pracownika słuzby zdrowia , a teraz musiałam się zmienić w pacjenta. Cały dłuuuugi tydzień na badaniach w szpitalu w Piekarach Śląskich . Życie ratowały mi tylko krzyzyki , nie wiem co by było gdyby nie moje hobby , chyba zanudziłabym się na śmierć i już więcej nie byłoby żadnego postu od Ewy . Mimo, że na sali leżałam z trzema miłymi koleżankami , z którymi można było fajnie pogadać , ale w moim przypadku oprócz buzi , łapki też muszą mieć zajęcie wiec ....
łapki przez całe 6 dni dzielnie machały igiełką w wyniku czego powstało coś takiego , jak Wam się podoba ?.

 
Muszę też zrobić mały remament , oto kilka karteczek i obrazek , który powstały tego lata , ot czas ślubów :)
 
 


 
 
 

1 komentarze:

Justyna Łuczaj pisze...

piękne:) zapraszam do mnie:)
haftyjustyny.blogspot.com
Pozdrawiam

Prześlij komentarz